Koniokrad
Adam Kaczanowski
Pomieszczenie. Pokój, w którym pracuje instalator. Mężczyzna ma na sobie czerwony
kombinezon a w dłoni wiertarkę. Nie śpieszy się, jest dokładny. Montuje coś.
Wokół pomieszczenia nie ma nic, tylko siatka 3D, nagi szkielet przestrzeni.
Lot nad przestrzenią. Docieramy do kręcącego się bączka,
Który nie wiadomo co robi w tej sytuacji, tak samo jak raczkujące dziecko.
Możemy zorientować się, że nie słyszymy dźwięków, nic, jakbyśmy byli pod wodą.
Dalsza jazda. Linie siatki przechodzą w pręty, pręty tworzą klatkę. Wewnątrz lwy.
Treser karmi je rzucając gotowane mięso małpy. Treser płacze.
Miasteczko. Na podwórku kowboj uczy swojego syna padać tak, by nóż wbił się
w przeciwnika. Ćwiczą na dużym szmacianym klownie z przyklejonym uśmiechem.
Miasteczko. Ulice. Taksówkarze grają ze sobą w warcaby. Kelnerzy przy stoliku
wystawionym na chodnik grają w makao. Zoo. Szympansy grają w go.
Zoo. Goryl w miłosnym uścisku z wiszącą oponą, kopuluje z nią nieśpiesznie, jakby
śpiewał hymn. Japończycy fotografują zdarzenie. To wycieczka kilku mężczyzn
Z fabryki Matsushita. Jest z nimi Japonka, ma związane z tyłu ręce, kajdanki na nogach
a w buzi kuleczkę-głuptaka. Droga biżuteria, elegancki kostium, lekko porwany.
Sala gimnastyczna, w niej same kobiety w różnym wieku, ładne i brzydkie, w dżinsach
i w spódnicach, ale bez górnej części garderoby. Szukają u siebie guza piersi.
Kowboj na ulicy, gotowy do pojedynku. Naprzeciwko niego żołnierz z brygady
antyterrorystycznej uzbrojony po zęby, w kamizelce kuloodpornej. Strzelają.
Kowboj pada. Żołnierz stoi jeszcze sekundę i też przewraca się, ma nóż wbity w czoło.
Nożem rzucił syn kowboja, ukryty za plecami ojca.
Teatr. Recital fortepianowy. Artysta gra. Na widowni ludzie w smokingach, wszyscy z psami,
ratlerki, spaniele, niektóre poubierane. W pierwszym rzędzie mężczyzna trzyma na smyczy
Gotowe do biegu charty. Psy są niespokojne. Ruchy pianisty są gwałtowne. Teraz
zauważamy schowaną za fortepian klatkę a w niej parkę królików.
Ulica na której odbywał się pojedynek. Namalowane białą farbą zarysy ofiar, na nich
stoją policjanci, obaj mają Ray Bany. Grają w bejsbola, pierwszy rzuca piłkę
Którą drugi odbija. Piłka trafia w szachownicę w dłoni pielęgniarza stojącego
przed karetką. Gra z kierowcą, który właśnie chciał powiedzieć szach-mat.
Arena rodeo. Pilnujący jej kowboj (nie zginął w pojedynku!), dwa konie, chude
zaniedbane szkapy i wielbłąd. Kowboj rozwiązuje krzyżówkę, wpisuje: IMPLEMENTACJA.
Za plecami kowboja pracuje instalator. Demontuje tylną, drewnianą arenę rodeo. Zbija z
desek dużą skrzynię. W skrzyni leży koń. Zwierzę nie rusza się.
Drugi koniec miasta. Banda nastolatków. Stoją w równym rzędzie i sikają, kto dalej.
Szczają przez linię, za którą jest już tylko siatka 3D. Obok przejeżdża wózek widłowy
Wiozący skrzynię. Za kierownicą widzimy instalatora. W skrzyni jest koń, domyślamy się.
Chłopcy nie zwracają na niego uwagi. Któryś obsikuje przechodzącego obok jeża.
Lot nad pustą przestrzenią 3D. Z daleka ktoś się do nas zbliża. Zbliżenie. To Stevie Wonder
idący wzdłuż linii, dotyka jej białą laseczką. Kiepsko z nim, postarzał się. Spluwa.
Przez siatkę przelatuje jakiś krzak, jak w westernie. Z daleka nadchodzi tyraliera.
To pościg. Idą parami: dwóch kelnerów, policjanci z kijami bejsbolowymi,
Goryl prowadzący za uzdę wielbłąda. Grupa Japończyków. Mężczyzna z chartami
i pianista. Kowboj z synem. Kto został w mieście?
Banda chłopców. Strzelają z procy do Japonki przywiązanej do opony w klatce goryla.
Kobieta jest naga, chłopcy mają części jej garderoby na sobie.
Siatka 3D. Kowboj z synem. Syn ma kredę, dorysowuje coś do linii. Dochodzą do
przewróconej karetki. Syn kowboja obrysowuje zarysy leżących w powykrzywianych
Pozach: pielęgniarza i kierowcy. Obok nich rysuje bardzo nieudolnie krowę.
Wymiona są większe od łba.
Siatka 3D. Królik ucieka, pędzi na złamanie karku ale i tak dopadają go dwa charty.
Sala gimnastyczna. Grupa kobiet, teraz leżą na matach z rozłożonymi nogami,
Wyglądają jakby uczestniczyły w szkole rodzenia. Zoo. Jeden z chłopców zasnął w klatce
szympansów, dwie małpy przytulają go, głaszczą, iskają. Ma na sobie spódnicę Japonki.
Instalator siedzi spokojnie, je kanapkę, nie ucieka. Przegląda katalog ze zdjęciami
dziewczyn. To kobiety z sali gimnastycznej. Zaznacza sobie którąś, zagina róg kartki.
Zastawił pułapkę. Pogoń natrafia na rozstawione na jej drodze tekturowe makiety
przedstawiające jego osobę. Nie wiedzą co robić, zapytują siebie, co to oznacza?
Miasto. Japonka przejmuje kontrolę nad bandą chłopców. Rozkazuje im. Bije jednego z nich,
uderza go w twarz. Pozwoliła im zostawić sobie części jej stroju. Jej nagość
Jest wobec nich jej największą bronią. Chłopcy ćwiczą walki na kije. Kobiety w sali
gimnastycznej ćwiczą chwyty judo. Gruba Murzynka przejmuje wśród nich inicjatywę.
Grupy pościgowe z wściekłością atakują makiety. Policjanci ładują do nich z pistoletów
jak na strzelnicy. Wielbłąd gryzie tekturę, przeżuwa. Syn kowboja po raz drugi rysuje krowę.
Riposta instalatora. Gwiżdże wkładając dwa palce w usta. Słysząc umówiony znak
gitarzysta o twarzy małpy zaczyna grać, pociągając za struny. Każda struna to jedna
Z linii siatki 3D. Linie wychodzą z gitary, przenoszą drgania. Pościg przewraca się,
wszyscy tracą grunt pod nogami. Są zdziwieni bo nie znali dotąd tego uczucia.
Widzimy wściekłość na twarzy syna kowboja. Widzimy grubą, pokraczną krowę
próbująca staranować instalatora, pędzi na niego jak byk, jednak tuż przed nim
Przewraca się pod wpływem drgania linii. Widzimy Stevie Wondera podnoszącego się
z kolan, przeklinającego pod nosem. Uczestnicy pościgu naradzają się.
Zoo. Szympansy atakują spacerujące alejkami stado lwów, siedząc na dachu klatki rzucają
w dumne koty nieczystościami. W otwartej, pustej klatce szympansów gra telewizor.
Kowboj zbliża się do instalatora, podnosi dłoń w geście, który ma oznaczać: Przyszedłem
pertraktować. Instalator siedzi na boku zdechłej krowy. W oczach syna kowboja
Który idzie za plecami ojca trzymając nóż, widzimy wściekłość. Ojciec odwraca się
i policzkuje dzieciaka. Instalator pokazuje kowbojowi stronę w katalogu z dziewczynami.
Tymczasem uwagę chłopca przykuwa ogromna ilość drewnianych skrzyń leżących w pewnej
odległości, za plecami instalatora. Kowboj podaje dłoń instalatorowi, dogadują się.
Pościg wraca do miasta, syn kowboja prowadzi na postronku chudą szkapę. Banda chłopców
siedzi zamknięta w klatce. Japończycy wymierzają Japonce karę, dają jej klapsy.
Sala gimnastyczna. Gruba Murzynka dyryguje kobietami. Wszystkie kręcą się wokół
wybranki instalatora, poprawiają jej suknię ślubną, upinają welon. Kowboj wpisuje
Kolejne hasło w krzyżowce, tym razem jest to AMORFIZM. Arena rodeo jest przystrajana
przez mieszkańców miasteczka kwiatami. Treser uczy konie tańczyć.
Przestrzeń 3D. Stevie Wonder stoi otoczony przez stado lwów. Instalator leży w swoim
pomieszczeniu, ma na sobie garnitur i lakierki. Wygląda, jakby medytował.
Zoo. Chłopcy w klatce. Jedzą gotowaną małpę. Arena rodeo. Kowboj siedzi na grzbiecie
wielbłąda. Jego syn ujeżdża chabetę. Gruba Murzynka zakłada na siebie białą tunikę.
Trochę jak strój ministranta. Wszyscy siedzą na widowni, obserwują, plotkują, klaszczą,
gwiżdżą. Przed grubą Murzynką stają instalator i jego wybranka. Po bokach mają
Eskortę złożoną z kowboja na wielbłądzie i syna kowboja na chabecie. Za plecami instalatora
leży zbita z desek skrzynia. Po zakończeniu ceremonii instalator wkłada do niej dziewczynę.
